Barcelona czy Werona?


Lubicie geografię? W szkole wymagano od nas miejsc położenia różnych miast, stolic, państw i malutkich archipelagów. jedni to lubili, inni drżeli na samą myśl o kolejnych lekcjach. Ja sam lubię poznawać nasz świat i czytać ciekawostki o różnorakich ich zakątkach. Przed pierwszą rozgrywką w Barcelona czy Werona? sądziłem, że z geografii jestem niezły, jednak po kilku partiach wiem, że mam spore braki i wypadałoby je nadrobić.


W małym pudełku Barcelona czy Werona? znajdziemy równie małą planszę, z miejscem na jedną kartę oraz strzałkami biegnącymi w podstawowych kierunkach geograficznych, kilka żetonów oraz mnóstwo, blisko dwieście kart. Każda z nich jest dwustronna, z jednej strony mamy samą nazwę miasta lub fotografię ciekawego, znanego zabytku, z drugiej zaś, znajdziemy konkretne już informacje czyli położenie geograficzne, kraj którym dane miasto lub zabytek się znajduje oraz liczbę mieszkańców miasta. W przypadku zabytków znajdziemy tam również jej krótki opis.

Każda partia wygląda tak samo. Losujemy 45 kart, układamy w stos, pierwszą układamy na planszy i każdy z graczy, zgodnie z ruchem wskazówek zegara dobiera jedną kartę i układa ją w odpowiednim miejscu - w zależności od układu innych miast. Gracz może zakwestionować decyzję współzawodnika, po czym odkrywamy kartę i porównujemy współrzędne - jeśli dołożenie karty okazało się nieprawidłowe karta zostaje odrzucona z gry, a gracz który zakwestionował układ, zabiera przeciwnikowi punkt zwycięstwa.


W grze istnieją specjalne karty "Postój", układane co 15 kart. Gdy któryś z graczy odkryje kartę, każdy z graczy szacuje ile kart na planszy zostało źle ułożonych, a następnie odkrywamy wszystkie karty, odrzucając te, które zostały źle ułożone. W przypadku, gdy któryś z graczy dobrze oszacował liczbę odrzuconych kart, otrzymuje 2 punkty zwycięstwa. Jak łatwo się domyślić, partia trwa do momentu, aż stos kart się wyczerpie.

Barcelona czy Werona? to niezwykle sympatyczna gra, która spokojnie można pokazać młodszemu rodzeństwu, rodzicom czy po prostu znajomym. To taki typowy fillerek, który można wyłożyć na stół przed cięższymi tytułami, a który obnaży wszystkie geograficzne braki. Grałem z różnymi osobami i powiem Wam jedno - wszyscy byli bardzo pozytywnie nastawieni i po jednej rozgrywce, mieli chęć na kolejną.


Gry edukacyjne śmiało można polecać młodszym graczom, tak by same się czegoś nauczyły, jednak w przypadku Barcelona czy Werona? działa to dwojako - dowiedzieć się czegoś o geografii świata może dosłownie każdy i nieraz byłem świadkiem sytuacji gdzie osoba mające dobre pojęcie o geografii sama była nieźle zaskoczona wynikami.

Element rywalizacji jest tutaj dobrze wyważony i odpowiednio wyeksponowany. Szkoda tylko, że gracz może zakwestionować decyzję gracza przed sobą - jest to pewnego rodzaju wyważenie, jednak gdy przed sobą mamy prawdziwego pasjonata geografii możemy pożegnać się z dodatkowymi punktami. Oczywiście, w Barcelona czy Werona? nie chodzi o rywalizację, a o dobrą zabawę i walory edukacyjne, które mogą podobać się naprawdę każdemu.


Nie chcę skupiać się ani na losowości ani na mechanice gry - to po prostu dobry tytuł, przy którym należy się dobrze bawić. Polecam zasiąść do rozgrywki w ciut większym gronie niż we dwie osoby - elementy rywalizacji i szybko rozwijająca się mapa dadzą o sobie znać już na samym początku, a i emocji będzie więcej. We dwie osoby nie jest już tak pasjonująco, jednak zawsze czegoś ciekawego można się dowiedzieć.

Śmiało polecam wszystkim Barcelona czy Werona? - to ciekawa gra, skupiająca się na konkretnym temacie, który wielu osobom może być obcy. To ciekawa propozycja dla rodziców, którzy chcą poprzez zabawę nauczyć czegoś swoje pociechy. Mnóstwo zabawy, miła atmosfera i nutka rywalizacji sprawią, że będziecie zasiadać do kolejnych partii z uśmiechem na ustach. Polecam!

Za udostępnienie gry do recenzji dziękuję




Data wydania 2014
Liczba graczy 2-6
Sugerowana liczba graczy 3-5
Czas gry 30 minut
Sugerowany wiek min. 10 lat
Polski wydawca Granna
Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

0 komentarze:

Prześlij komentarz