Na co dzień mieszkam w Krakowie, tutaj studiuję i pracuję, jednak urodziłem się w Bochni i często tam wracam, choćby by spotkać się z kumplami i pograć w gry planszowe. W Bochni nie ma żadnego lokalu z planszówkami, do tej pory nie było żadnego wydarzenia związanego z nimi. Aż do teraz. Mam przyjemność zaprosić wszystkich zainteresowanych na drugie spotkanie fanów gier planszowych, ale nie tylko! Po więcej szczegółów zapraszam do dalszej części posta.



Pamiętam taki okres w moim życiu, gdzie planszówki dopiero wchodziły do mojego życia, a moja wiedza na ich temat nie była zbyt duża. Moją pierwszą planszówką była Talisman, tak jak zapewne sporej liczby współczesnych graczy. Drugim tytułem w jaki się zaopatrzyłem, był kultowy już List Miłosny. 16 kart, małe pudełko, a masa zabawy. Zakochałem się w tej grze - jej ilustracjach, mechanice i emocjach jakie potrafi dać. Po kilku latach znowu mam okazję rozegrać partyjkę w grę stworzoną przez Seiji Kanai, tym razem jest to hybryda wyżej wspomnianego Listu i uniwersum Munchkina.


Pierwsza produkcja wydawnictwa Imagine Realm, gra Wieże Magów, trafiła właśnie do sklepów. Jest to debiut wydawcy z Opola, a jego realizacja była możliwa dzięki wsparciu uzyskanym poprzez portal wspieram.to i zaangażowaniu wielu wspierających. 


Gry rodzinne są specyficznym rodzajem gier planszowych. Ich mechanika, a przede wszystkim tematyka i grafiki powinny zainteresować zarówno młodszych graczy, jak i ich rodziców, tak by wszyscy mogli się dobrze bawić, nie tylko przez kilka partii. Nie spotkałem wiele gier o psach i ich codziennym życiu - taki temat nie jest zbyt popularny, choć kierowanie swoimi pupilami mogłoby by być dla niezwykle fascynujące dla najmłodszych. Recenzowany dziś tytuł, czyli A Dog's Life to gra, która być może pojawi się na polskim rynku - wszystko w rękach młodego wydawnictwa Sharp Games.


Bardzo długo wahałem się czy napisać ten tekst. Kto chciał, zakupił swoją kopię gry i dobrze wie jak prezentują się jej elementy. Są jednak takie osoby, które jeszcze nie wiedzą czy faktycznie opłaca się kupować Długą Noc i jakie, tak naprawdę są różnice między Martwą Zimą, a Długą Nocą. Wszystkich niezdecydowanych zapraszam na krótkie podsumowanie zawartości pudełka oraz jego oceny.



Kragmortha to gra, którą spotkałem niedawno, przy okazji spotkania ze znajomymi w jednym z krakowskich klubów z planszówkami. Małe, niepozorne pudełko skusiło ładną okładką. Co ciekawsze, gra nawiązywała do znanego już nam, innego tytuły Tak, mroczny władco! Gdybyście widzieli miny ludzi, którzy patrzyli jak nasz kolega stoi na jednej nodze zaraz obok stołu i trzyma palce złączone w taki sposób by stworzyć z nich szczypce. Tak się szczęśliwie złożyło, że Kraghmorta trafiła do mnie dzięki najnowszej edycji Polskiego MatHandlu i tak oto, po kilkunastu rozgrywkach mogę śmiało napisać jej recenzję.


Jaipur to miasto w północno-zachodnich Indiach. Jego znakiem rozpoznawczym jest Pałac Wiatrów, którego mury są w kolorze różowym. Moje pierwsze skojarzenie z Indiami to festiwal kolorów i ogromne, różnorodne targowiska, na których można dostać praktycznie wszystko. Właśnie z tym miastem i jednym z targów związana jest recenzowana gra, czyli Jaipur.


Zarządzaj surowcami i udowodnij bogom kto jest najlepszy!

Dziś, 3 lutego 2017 r., o godzinie 15.00 na platformie wspieram.to ruszyła zbiórka na wydanie gry Vikings Gone Wild, trzynastej już kampanii wydawniczej Games Factory Publishing.


Na co dzień mieszkam w Krakowie, tutaj studiuję i pracuję, jednak urodziłem się w Bochni i często tam wracam, choćby by spotkać się z kumplami i pograć w gry planszowe. W Bochni nie ma żadnego lokalu z planszówkami, do tej pory nie było żadnego wydarzenia związanego z nimi. Aż do teraz. Mam przyjemność zaprosić wszystkich zainteresowanych na pierwsze spotkanie fanów gier planszowych, ale nie tylko! Po więcej szczegółów zapraszam do dalszej części posta.