Winnica - RECENZJA + KONKURS



Wino to szlachetny trunek. Wymaga czasu, cierpliwości i dużej pasji. Najlepsze odmiany osiągają zawrotne sumy, po świecie chodzą prawdziwi eksperci - potrafią po jednym łyku wina ocenić jego smak, szczep winogron, z którego jest zrobione oraz ogólną fakturę. W najnowszej pozycji w ofercie wydawnictwa Granna, Winnicy, wcielamy się w rolę zarządców winnicy. Naszym zadaniem jest, jak można się domyślić, zebranie takiej ilości winogron, by wyprodukować wspaniałe wino.

Za co zapłacisz?

W dość dużym pudełku znajdziemy naprawdę małą ilość rzeczy - krótką, lecz treściwą instrukcję, karty oraz blok z kartkami, na których będzie się toczyć rozgrywka. Jasne, pudełko jest o wiele za duże, mamy w nim sporo powietrza, a Winnice w takiej formie ciężko spakować do plecaka. Jednak grę dostaniecie za około 30 złotych, co jest naprawdę atrakcyjną ceną - w zamian otrzymacie bez wątpienia świetną grę.


Jak zbierać winogrona?

Każdy z graczy otrzymuje jedną kartkę z ogólnym planem winnicy. Pierwszy z graczy dociąga jedną z kart farm - jej litera wskazuje od którego miejsca powinniśmy zacząć - wylosowaną winnicę zapisujemy po prawej stronie kartki - w zależności od tego ile winogron połączymy z tym budynkiem tyle punktów na koniec rundy otrzymujemy. W swojej turze gracz ciągnie pierwszą kartę ze stosu kart drogi - wszyscy gracze mogą narysować dany tor na swoich kartkach w dowolnym miejscu lub zamiast rysowania, podejrzeć następną kartę farmy. Runda kończy się w momencie wylosowania czwartej, żółtej karty drogi - rysujemy ostatni trakt i liczymy punkty.

Ciekawie rozwiązano punktacje następnych rund. Aby otrzymać cokolwiek w drugiej rundzie, nasza zdobycz punktowa musi wynieść więcej niż w rundzie poprzedniej, w innym przypadku otrzymamy okrągłe 0 punktów. To niejako wymusza na graczach logiczne myślenie oraz planowanie. Nie można od razu rzucić się na punkty, bo w przyszłości może to być kompletnie nieopłacalne. Gra kończy się po 5 rundach - za każde 0 otrzymujemy -5 punktów, za specjalne zielone i różowe również możemy co nieco zyskać. Gracz z największą liczbą punktów wygrywa!


Prosta..

Prostota zasad to główna siła Winnicy. Na ich tłumaczenie możemy poświęcić najwyżej 3 minuty, po których każdy będzie wiedział o co w tej grze chodzi. Przystępność reguł powoduje, że w Winnicę możecie grać zarówno z rodzicami, znajomymi, dziadkami, a nawet dziećmi i wszyscy będą bawić się znakomicie. Szczególnie dla najmłodszych będzie to naprawdę ciekawa wyprawa po winogrona, a duch rywalizacji rozpali szare komórki.

Zróżnicowana..

Genialne w Winnicy jest to, że każda rozgrywka będzie wyglądała inaczej. Znamy wszystkie karty z drogami jakie mogą wystąpić, jednak ich losowy dobór jest kompletnie nieprzewidywalny. Tylko od nas zależy jak będziemy zarządzać naszą winnicą, w jaki sposób poprowadzimy drogi. Czy nam się to opłaci, zależy głównie od kart, ale w przyszłych rundach również możemy połączyć dane farmy i otrzymać jeszcze więcej punktów. Nic straconego.



Rozgrywka, czy to we dwie, czy dwanaście osób, będzie wyglądać tak samo. Przy maksymalnej liczbie graczy potrzeba tylko 12 długopisów.. Gdyby ktoś się uparł, w Winnicę można zagrać i w 20-30 osób - potrzebujecie tylko trochę więcej miejsca.

Szybka!

Winnica to typowa łamigłówka logiczna, która wymaga odpowiedniego podejścia. Wbrew pozorom, będziemy musieli przemyśleć niektóre ruchy, zastanowić się czy faktycznie opłaca się pójść tą drogą, czy warto podejrzeć kartę farmy akurat w tym momencie, czy lepiej teraz zdobyć więcej punktów, czy uda się zdobyć jeszcze więcej w kolejnej rundzie? Gdyby zacytować pewnego komentatora, to są właśnie te detale, które decydują. Faktycznie tak jest!



Fani interakcji między graczami, strzeżcie się! W Winnicy nie ma jej w ogóle. Każdy z graczy otrzymuje kartkę, zaopatruje się w długopis i jest gotowy do gry. Wszyscy widzą jaka karta aktualnie wylądowała na stole, jednak cała rozgrywka sprowadza się do rysowania jak najbardziej optymalnej drogi według własnego pomysłu, w spokoju, nie przeszkadzając innym.

Werdykt

Winnica okazała się strzałem w dziesiątkę. W każdej grupie znajomych gra zdobywała uznanie - to prosta, lecz wymagająca gra logiczna, sprytnie skonstruowana łamigłówka, którą możecie rozwiązywać samodzielnie, jak i w gronie najbliższych. Przystępność zasad, ciekawa mechanika oraz szybkość rozgrywki - to wszystko czyni Winnicę naprawdę interesującym fillerem, obok którego nie można przejść obojętnie!

Za udostępnienie gry do recenzji serdecznie dziękuję



Data wydania 2017
Liczba graczy 1-12
Sugerowana liczba graczy: sprawdzi się w każdym gronie
Czas gry 15 minut
Sugerowany wiek min. 10 lat
Polski wydawca Granna





KONKURS!

Gram bez prądu to patron medialny gry Winnica, dlatego wydawnictwo Granna przekazało mi kilka egzemplarzy gry specjalnie dla Was! 

Do wygrania 2 egzemplarze gry Winnica, a zwycięzcami zostaną osoby, które najciekawiej odpowiedzą na pytanie konkursowe

Gdybyś mógł spędzić weekend we francuskiej winnicy, w jakie planszówki chciałbyś zagrać i dlaczego?

Na odpowiedzi czekam przez 2 tygodnie, tj. 17.04.2017 r. do godziny 23:59 - przesyłajcie je na adres 

konkursgbp@gmail.com 

Z dopiskiem Winnica. Wyniki ogłoszę 3 dni po zakończeniu konkursu!

Powodzenia!

Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

0 komentarze:

Prześlij komentarz