Boss Monster 2: Następny poziom - RECENZJA



Recenzja pierwszej części Boss Monster nie pojawiła się na blogu, jednak miałem kilka okazji by w niego zagrać. Prosta, aczkolwiek przyjemna rozgrywka - odniosłem wrażenie, że to dobry tytuł do zagrania ze znajomymi w pubie przy jednym piwku. W takich warunkach graliśmy najczęściej, a czas ten wspominam bardzo dobrze. Przyszedł czas na kontynuację walk tytułowych bossów z walecznymi śmiałkami, którzy ośmielili się wkroczyć w czeluście podziemi. Zapraszam na recenzję gry karcianej Boss Monster 2: Następny poziom.

Za co zapłacisz?

Po rozpakowaniu przesyłki chciałem biec za kurierem i reklamować wadliwy produkt. Pudełko wydawało się brudne i z różnymi skazami, które nie wyglądały na celowe działanie wydawcy. Postanowiłem jednak otworzyć pudełko, a tam czekało kolejne rozczarowanie - zwykła, kartonowa wypraska z trzema przegrodami była lekko podarta, powyginana od ciężaru kart, tworząc dziwny łuk. Nie wyglądało to dobrze. Same karty oraz instrukcja i karta pomocy prezentowały się naprawdę nieźle - grafiki na kartach przypominają stare gry na Pegasusa czy Amigę i nieśmiertelną, pierwszą wersję Prince of Persia. No łezka się w oku kręci. Ustalona SCD jest trochę za wysoka w stosunku do zawartości małego pudełka, pamiętajcie jednak, że grę dostaniecie w o wiele tańszej cenie, wystarczy poszukać.


Sięgając po instrukcje również miałem pewne obawy - małe pudełko, a ilość tekstu w książeczce może odstraszyć. Na szczęście, redaktorzy nie zawiedli, a wszystko jest na tyle dobrze i zrozumiale opisane, że wystarczy raz ją przeczytać by zrozumieć wszystkie zasady. Ilość tekstu wynika po prostu ze szczegółowego opisywania wszystkich zagadnień związanych z Boss Monster 2 - dzięki temu podczas rozgrywki  na wszystkie pytania odpowiedzi znajdziecie właśnie w instrukcji.




Idziemy do podziemi!

Całość rozgrywki sprowadza się do dobrania kart, wyłożenia karty podziemi, zwabianiu bohaterów i jak najszybszym pozbawieniu ich życia. Kto jako pierwszy zdobędzie 15 punktów z kart bohaterów wygrywa grę. Poszczególne karty komnat mogą "kusić" różnych bohaterów, dzięki czemu prędzej wejdą do naszych podziemi, gdzie mogą na nich czekać różne zmyślne pułapki. 

Nie chcę zbyt wiele zdradzać o samych kartach - mamy ich sporo, profesje danych bohaterów mogą się powtarzać, ale każda karta jest inna, zarówno pod względem działania, ale i grafiki - to spory plus, bo dobieranie po raz kolejny tego samego bohatera byłoby po prostu nużące. 


Budowanie swoich podziemi to chyba najistotniejszy element gry Boss Monster 2: Następny poziom. Działania kart komnat można łączyć, tym samym tworzyć naprawdę potężne kombinacje, których nie będzie mógł pokonać nawet największy bohater w dziejach. To jednocześnie fajna zabawa, zwłaszcza dla starszego pokolenia, które pamięta pierwsze komputery i gry tworzone właśnie na te platformy.

Kuszenie bohatera, dzień pierwszy..

Nowością w porównaniu do poprzedniczki, Boss Monster 2 zyskał mocnych Legendarnych Bohaterów, których działanie można wykorzystać przeciwko naszym przeciwnikom. Tym samym, cała gra zyskała więcej interakcji. Widać to wyraźnie zwłaszcza w maksymalnym składzie - nie jest łatwo zbudować potężne podziemie, a co dopiero skusić niezłych bohaterów do ich "zwiedzania". Jeśli któryś z graczy wyprzedzi pozostałych w punktacji, reszta może utworzyć chwilowy sojusz i skutecznie mu dopiec. Taktyk na zwycięstwo jest sporo, ale nie polecam zbytnio się wychylać i ubijać kolejnych bohaterów w liczbie masowej.


Jak to zwykle w karciankach bywa, losowość stoi na dość wysokim poziomie. Boss Monster 2: Następny poziom oferuje jednak takie karty komnat oraz bohaterów, że żaden z graczy nie powinien poczuć się skrzywdzony przez okrutny los. Poszczególne karty mają różne działania, które łatwo połączyć. Grając w Boss Monster trzeba nauczyć się korzystać z bieżącej sytuacji - czekanie na tą jedną, najlepszą kartę może okazać się bardzo, ale to bardzo złym pomysłem. 

Jaki skład?

Gra we czwórkę jest najbardziej chaotyczna, jednak nie przeszkadza to w rozgrywce - każdy kombinuje jak może, zawierane są chwilowe sojusze, losowość również jest ciut wyższa, Co ciekawe, gra we dwoje również daje radę, choć znacząco się różni. Po pierwsze, jest bardziej taktyczna i przemyślana. Nie można sobie tutaj pozwolić na błędy i radosne oczekiwanie na następne karty. Po drugie, rozgrywka będzie bardziej wredna, z dużą dozą negatywnej interakcji - po prostu, nie będzie innego celu, więc parom, które nie znoszą tego typu gier, radzę się wstrzymać. 


Werdykt

Jeśli miałbym porównywać obie wersję Boss Monster, bez wahania wybrałbym tą drugą. Interakcja jest o wiele lepsza, działania kart i ich cechy również zmieniły się na plus. Jedyna rzecz, która pozostała bez zmian to jej charakter. Nadal jest to lekka, i przyjemna gra do zagrania ze znajomymi w pubie z planszówkami. Po kilku partiach emocje nie będą już tak duże, a poszczególne rozgrywki mogą wydawać się wtórne, dlatego zalecam niezbyt częste ściąganie karcianki z półki. Ja swój egzemplarz oczywiście zachowam, chociażby ze względu na świetne ilustracje, wzbudzające masę emocji - ich oglądanie to sama przyjemność!


Za udostępnienie egzemplarza gry Boss Monster 2: Następny poziom serdecznie dziękuję




Data wydania 2017
Liczba graczy 2-4
Sugerowana liczba graczy 2-4
Czas gry 20-30 minut
Sugerowany wiek min. 8 lat
Polski wydawca Trefl Joker Line
Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

0 komentarze:

Prześlij komentarz